Rada_Krajowa_Platformy_Obywatelskiej_RP,_Warszawa_(6.02.2015)_(16269547900)

Teatr wyborczy

Od wyborów prezydenckich mam wrażenie, że Platforma poddała się. Ich kampania była jednoosobowa i niemrawa, bez życia. Podobnie jak wcześniej reakcja na aferę podsłuchową. Jakby już się narządzili.

Być może stwierdzili, że po dwóch kadencjach zbrzydli społeczeństwu i z PiS-em i tak nie wygrają. Więc zastosowali plan minimum – pogodzić się z przegraną, może wytargować u PiS-u brak faktycznej nagonki na nich po wyborach (jakąś tam szopkę medialną PiS pewnie zechce urządzić) i faktycznie przegrać.

Oczywiście nie można było dopuścić, żeby była to katastrofa, przegrana z kretesem – w końcu należało zadbać, by ludzie PO utrzymali się w Sejmie. Dlatego PO markowała kampanię, debaty były miałkie a nawet prominentni działacze (poza premier) – wycofani.

Ale to nie tak, że położyli uszy po sobie. Jeśli moje przypuszczenia są poprawne to zapewne chcą poczekać, aż Narodowi zbrzydną rządy PiS i wtedy zechcą wrócić jako wybawcy.

Pożyjemy, zobaczymy. Z mojej strony to tylko gdybanie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *